W dniach 15-17 marca odbył się weekend integracyjno-rekolekcyjny dla dorosłych w Zębie. Był to piękny czas spotkania z Bogiem, z samym sobą, ale również i z drugim człowiekiem. 

Poniżej wrażenia kilku osób

Spotkanie integracyjno – rekolekcyjno w dniach 15-17 marca w Zębie odbyło się w przemiłej atmosferze rodzinnej.
 Przewodnią myślą spotkania była przypowieść o Synu Marnotrawnym, którą rozważaliśmy  na podstawie obrazu holenderskiego malarza Rembrandta zwanego „malarzem dusz”. Obraz ten przedstawia samego autora i jego zmagania się z kolejami życia oraz rolami w które wchodził wraz z wiekiem. Ta wyruszająca opowieść skłoniła wszystkich uczestników rekolekcji do refleksji nad własnym życiem i jego przemijaniem.
Droga Krzyżowa, poprowadzona przez każdego z uczestników okazała się spotkaniem z własnymi słabościami i  lękami które każdy mógł powierzyć Jezusowi.
W sobotę drugiego dnia rekolekcji mieliśmy sposobność obcowania z Jezusem w Przenajświętszym Sakramencie. Możliwość napisania listu do Naszego Ojca otworzyła nasze serca i napełniła miłością i wdzięcznością dla Niego.
Nie zabrakło też możliwości poznania siebie nawzajem poprzez uczestnictwo w różnego rodzaju grach i zabawach integracyjnych.
Po tak głębokich przeżyciach duchowych  trudno było powrócić do trudów dnia codziennego.

Pozdrawiam
Ania

To był niezwykły czas miłosierdzia Bozego dla mnie!!!! Doświadczyłam przede wszystkim akceptacji i miłość z strony wszystkich ! Tyle radości i miłości doznałam jak nigdy dotąd !!!!❤️Pomimo moich słabości i temperamentu , czułam się tak bardzo kochana przede wszystkim przez Jezusa. Miałam takie przekonanie iż były to rekolekcje tylko dla mnie , tylko Jesus i Ja! Zrozumiałam tez ze jedynie czego pragnie Jezus odemnie to jest mojego serca! ❤️Jesus jest Bogiem i przede wszystkim Oblubieńcem zazdrosnym o mnie i On nigdy nie śpocznie dopóki ja nie śpoczne w Nim !!! Z całego serca dziekuje za piękny i intymny czas z Jezusem !!!! Moment przełomowy był spotkaniem z Milosiernym Tata w Sakramencie Pokuty i Pojednania !!! Chwała Panu!!!

Karolina

Świetnym pomysłem na zwizualizowanie przypowieści o synu marnotrawnym było zaprezentowanie reprodukcji obrazu Rembrandta “Powrót syna marnotrawnego”. Analizując dzieło malarza, pod kierunkiem O. Wawrzyńca i O. Matthew mogłam zrozumieć nieustanne działanie Bożego Miłosierdzia. Czas spędzony na różańcu św. oraz drodze krzyżowej wyzwolił wiele osobistych emocji. “Międzypokoleniowa” wymiana myśli pozwoliła dostrzec, inne niż własne, spojrzenie na działanie Bożej łaski. Cudnie spędzony czas poświęcony na poznawanie Pana Boga, ale też i mnie samej. Bóg zapłać Ojcom…. 

Gosia W.

Szczęść Boże, chcialam sie podzielić swoimi wrażeniami po rekolekcjach, nie wiem czy to się nadaje do jakiejkolwiek publikacji, raczej chcialam tak poprostu sie podzielić (w ramach walki ze swoimi niemocami) To był piękny weekend i chce więcej i czuje niedosyt ( wogóle temat rekolekcji suuuuuper!!!) ale Ojciec na kazaniu powiedział że to, co jest piękne to wrócić teraz z Góry Tabor do codzienności i być tymi dwiema dłońmi Boga ( tak to przynajmniej zapamiętałam i to mi bardzo pomogło) Nie było mi łatwo, ale może właśnie na tym to polega, żeby nie było, bo to co ma wartość musi kosztować. Jestem wdzięczna za to, co Bóg do mnie mówił, za drogę krzyżowa, za spowiedź, za ludzi, dobrze mi było między Wami – tak bardzo swobodnie. Dziękuję też za rozmowy i wsparcie. (podpisuję się dwoma rękami pod tym co było już powiedziane przez innych 🙂) Fajnie było też patrzeć na Ojców i jaką tworzycie wspólnotę, może będziecie jeździć na rekolekcje dwójkami? To bylo dla mnie pięknym świadectwem. I ciesze się, że mieszkałyśmy w jednym pokoju, to było super bo to mi pokazało jak bardzo lgnę do ludzi 🙂

Justyna Sz.